Detoks tysiąca kwiatów

Słońca coraz mniej, a moje ciało znowu spragnione jest ciepła i zapachu lata… Sposobów na rozgrzanie jest wiele: ciepła herbata, sauna, koc, grzejnik, kochany facet, itp. Ja mam na to inny sposób! Odkąd odkryłam zabieg ‚Detoksu tysiąca kwiatów’ w Dharma Spa, zima wydaje się mniej straszna. W skrócie cała magia tego zabiegu polega na rozgrzaniu i oczyszczeniu ciała łącznie z twarzą (co uwielbiam!). Nie skończę na ‚skrócie’ bo chcę, żebyś poczuła zapach tysiąca egzotycznych kwiatów, który odurza nawet kilka godzin po nałożeniu olejków i rozgrzewa niczym koc elektryczny.

Mój lifestyle

Za oknem jesień, zima puka do drzwi. Nie chcę jej wpuścić, niech nie myśli że szarością wtargnie do mojego życia. Nie tym razem. Jestem kobietą dojrzałą emocjonalnie, świadomą swoich potrzeb i zmysłów. Zima to stan umysłu. Jeśli odpowiednio się do niej przygotujesz, nastawisz, może być całkiem przyjemna… Ileż można chodzić w sandałach i jedwabnych szmatkach? Moda rządzi niemal każdą z nas, uzależnia, ekscytuje. Gdyby ciągle świeciło słońce kiedy założyłabyś ukochany płaszcz wełniany? Stylowa kurtka puchowa lub płaszcz zimowy zalegałby w szafie! Kozaczki na obcasie ciągle w kącie? Nie!

W czym na chłody

Nadchodzą pierwsze jesienne chłody i już zastanawiam się, czy aby jestem gotowa na zimę. Nastaje lekka panika. Czy w mojej szafie jest odpowiednia garderoba na każdą prognozę pogody? Przecież zaraz się zacznie! Wichury, deszcze, mrozy, przeziębienia. Oj nie, tym razem się nie dam! W moim arsenale walki z przymrozkami znajduje się pełno tajnej broni! Najważniejszą jest niezawodny długi płaszcz puchowy, taliowany w pasie, z wysokim kołnierzem, wielkim kapturem i zapinany na suwak, dzięki czemu powiew wiatru nie naruszy wrażliwych nerek. To zdecydowanie must have w każdej szafie! Żaden mróz mnie nie zaskoczy. Innym ukochanym przeze mnie elementem zimowej garderoby jest ocieplana parka z kapturem. Ten uniwersalny ciuch nadaje się do wszystkiego. Lekko luźny krój pozostawia odpowiednio dużo miejsca na sweter, a styl nadaje się do eleganckiej i sportowej stylizacji. Podobnie jest z płaszczem! Wspominałam kiedyś, że piękny klasyczny płaszcz z kaszmirem to rzecz do zakochania. Absolutnie tak! To prawdziwe dzieło sztuki, które pasuje każdej kobiecie. Świetnie prezentuje się zarówno ze szpilkami jak i butami sportowymi.

Masaż Lomi Lomi

Zwykle gdy miałam ochotę na masaż wybierałam opcję relaksacyjnego miziania żeby na koniec intensywnego dnia móc pobujać w obłokach na profesjonalnym stole wprawionej terapeutki. Tym razem jednak biorąc pod uwagę szybki i stresujący tryb życia wybrałam opcję rozluźniającego masażu sportowego w wydaniu hawajskim czyli Lomi Lomi w Dharma Spa. Trochę bałam się mocnego masażu, zrażona bolesnym doświadczeniem sprzed lat, natomiast dzisiaj wrażenia były niesamowite! Balijskie terapeutki w Dharma Spa wiedzą co robią i jeśli ucisk jest za mocny, pytają czy chcemy delikatniej. Ja jednak byłam twarda. Bo warto! Zabieg zaczyna się od obmycia stóp w ziołowych solach. Przez cały czas towarzyszy nam odurzający zapach naturalnych ziół zawartych w olejkach do masażu. Mój wybrany zapach to klementynka i paczula. Wspaniały cytrusowy aromat idealnie nadaje się do masażu sportowego. Zwykle, najbardziej napięte są mięśnie karku i pleców bo tam kumuluje się stres i efekty nieprawidłowej postawy. Tej części terapeutka poświęca najwiecej uwagi i słusznie.

Moje przyjemności

Czy nie uważasz że duże szczęście składa się z małych przyjemności czerpanych każdego dnia? Moim codziennym szczęściem jest świecące słońce, zielona trawa, szczery uśmiech dziecka, pyszna kawa, idealny sernik, ulubiona sukienka, fajny masaż, wykwintna kolacja… Niecodziennym szczęściem są przyjemności nieosiągalne w rytmie tygodniowego biegu. One cieszą najbardziej bo są wyśnione, wymarzone i wyczekane! Pad Thai na Ko Samui, sushi w Tokio, tapasy w San Miguel, musaka na Mykonos, masaż na Bali. O tym marzę uciekając daleko myślami, natomiast gdy nadchodzi weekend wyjeżdżam w nasze piękne polskie rewiry! Tak dużo ich jest! Jakie to szczęście mieszkać w kraju o tylu atrakcjach! Dziś morze, jutro góry, potem Mazury a może Warmia, hmmm??

Witaj na moim blogu!

Nazywam się Miss Tiffi i chcę Ci przedstawić mój świat piękna! Jestem estetką, hedonistycznie podchodzę do życia i cenię sobie luksus. Brzmi próżnie? Lata poznawania świata i ludzi nauczyły mnie, że luksusem jest żyć po swojemu, tak jak chcę, tu i teraz, w swoim stylu, w ukochanych miejscach, z ukochanymi ludźmi. Chcę się otaczać pięknem! Noszę ubrania, z którymi w pełni się utożsamiam. Tutaj nie ma przypadków. Dobrze dobrany i dopasowany outfit to moja druga skóra, taka w której zawsze czuje się dobrze i pewnie, nawet gdy pod nią nie zawsze jest idealnie. Wcale nie musi być! Kobieta spełniona nie przejmuje się już tak bardzo wyglądem jak kiedyś, co nie oznacza że o siebie nie dba. Przeciwnie! Inwestuję w jakość! Świetne kroje, materiały, faktury, marki.