W czym na chłody

Nadchodzą pierwsze jesienne chłody i już zastanawiam się, czy aby jestem gotowa na zimę. Nastaje lekka panika. Czy w mojej szafie jest odpowiednia garderoba na każdą prognozę pogody? Przecież zaraz się zacznie! Wichury, deszcze, mrozy, przeziębienia. Oj nie, tym razem się nie dam! W moim arsenale walki z przymrozkami znajduje się pełno tajnej broni! Najważniejszą jest niezawodny długi płaszcz puchowy, taliowany w pasie, z wysokim kołnierzem, wielkim kapturem i zapinany na suwak, dzięki czemu powiew wiatru nie naruszy wrażliwych nerek. To zdecydowanie must have w każdej szafie! Żaden mróz mnie nie zaskoczy. Innym ukochanym przeze mnie elementem zimowej garderoby jest ocieplana parka z kapturem. Ten uniwersalny ciuch nadaje się do wszystkiego. Lekko luźny krój pozostawia odpowiednio dużo miejsca na sweter, a styl nadaje się do eleganckiej i sportowej stylizacji. Podobnie jest z płaszczem! Wspominałam kiedyś, że piękny klasyczny płaszcz z kaszmirem to rzecz do zakochania. Absolutnie tak! To prawdziwe dzieło sztuki, które pasuje każdej kobiecie. Świetnie prezentuje się zarówno ze szpilkami jak i butami sportowymi.

Pełen luz w eleganckim wydaniu. Jeżeli zastanawiasz się nad wyborem odpowiedniego okrycia wierzchniego, zastanów się do czego będzie Ci potrzebne i jakie masz potrzeby. Jeżeli dużo czasu spędzasz na zewnątrz postaw na długą kurtkę puchową lub ocieplany płaszcz ściągany w talii. Zapewnią Ci ciepło na długo. Jeżeli przemieszczasz się głównie samochodem i nie potrzebujesz turbo ochrony przed mrozem, luźny płaszcz lub krótka kurtka świetnie się sprawdzi. Jedno jest pewne, im większy masz wybór ciepłych rzeczy, tym łatwiej będzie Ci się dopasować do pogody i okazji. Dobra kurtka czy płaszcz to coś w co lubię zainwestować, bo służy latami i chroni zdrowie.

MISS TIFFI
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *